środa, 25 maja 2011

Plener ŚTF - Cementownia


fot. Arkadiusz Bała


Cementownia Grodziec (dzielnica Będzina) to zniszczone i rozpadające się mury uruchomionej jeszcze w 1857 roku pierwszej w Królestwie Polskim i piątej w tamtych czasach na świecie cementowni produkującej cement portlandzki. Od 1979 roku - kiedy ze względu na szkody górnicze - produkcja cementu została wstrzymana zakład zaczął popadać w ruinę. Obecne mury pamiętają jeszcze czasy Królestwa Polskiego i przyciągają tych, którzy szukają tutaj inspiracji i ducha tamtych czasów...




czwartek, 9 lutego 2006

II Wystawa Zbiorowa ŚTF


fot. Arch. ŚTF




Komentarz Andrzeja Koniakowskiego

Śląskie Towarzystwo Fotograficzne propagując dobrą fotografię od roku 2002, nawiązuje do tradycji swoich poprzedników. Do Śląskiego Towarzystwa Miłośników Fotografii oraz do Katowickiego Towarzystwa Fotograficznego. Ta grupa życzliwych sobie ludzi doskonalących swoje umiejętności w szlachetnej sztuce fotografowania zaprasza nas na kolejną już Drugą Wystawę swojej fotografii. Moja znajomość Kolegi Mieczysława Cybińskiego z tego najstarszego Towarzystwa oraz działalność tak w KTF-ie jak i ŚTF-ie upoważnia mnie do ważnego stwierdzenia: Miłośnicy i entuzjaści śląskiej fotografii mają się dobrze i pokazują kolejną ciekawą i aktualną fotografie!

Jaka jest, więc ta Druga Wystawa STF? Poziom jest dość wysoki i wyrównany. Cieszy też fakt, że kilkunastu uczestników to autorzy tak pierwszej jak i drugiej Wystawy. To oni nadali wysoki ton prezentacjom, do której dostosowali się nowi członkowie. Nowością jest dla mnie znaczne lepsze niż poprzednio zestawienie autorskich prezentacji. Zestawy prac są w większości dobrze podane a ich poszczególne fotografie uzupełniają się tak w formie jak i w treści. To cecha ważna dzisiaj. Współczesne cyfrowe aparaty potrafią "prawie" same wykonać dobre zdjęcie. Zdjęcie pojedyncze może być doskonałe. Ale my widzowie nie wiemy gdzie jest fotograf a gdzie aparat i co jest czyją zasługą. Zestaw autorski nawet tryptyk to już jest wypowiedź. Tutaj trzeba się zastanowić, dobrać i tak wykonać poszczególne fotografie, aby razem stanowiły jednorodną całość w autorskim zamyśle. Większości Koleżanek i Kolegów to się udało, ich zestawy są naprawdę dobre i treściwe w formie i przekazie! Kolor jest oszczędnie używany oraz bardzo wyważony, tworzy nastrój i niebanalne klimaty. Tematyka ciekawa interesująca. Przedstawione zestawy tylko ją pogłębiają. To cieszy, ale też wskazuje na ogrom pracy wykonanej wzajemnie przez wszystkich. Bo istotą Towarzystwa i obecności w jego działaniach jest wzajemne samokształcenie się. Dobra atmosfera pełna życzliwości tylko umacnia i przyspiesza ten pozytywny trend. A to w tej społeczności pomimo różnych kłopotów jest cechą nadrzędną.



środa, 10 września 2003

I Wystawa Zbiorowa ŚTF


fot. Arch. ŚTF



Komentarz Andrzeja Koniakowskiego:

Po ponad rocznej działalności Śląskie Towarzystwo Fotograficzne prezentuje swoją pierwszą wystawę w Galerii "KATOWICE" Okręgu Śląskiego Związku Polskich Artystów Fotografików. Wystawa ta, to podsumowanie wspólnej pracy nad tym co łączy, czyli nad doskonaleniem swojej sztuki fotograficznej. Nie boję się użyć tego zwrotu, bo przecież na każdym wtorkowym spotkaniu członkowie i sympatycy Towarzystwa dyskutują i dzielą się swoimi osiągnięciami oraz swoimi doświadczeniami fotograficznymi. Właśnie te wspólne spotkania i dyskusja na nich to to co najbardziej wszystkich wzmacnia i uskrzydla w uprawianiu swojego hobby jakim jest dobra fotografia. Bardzo mnie to cieszy, umacnia to mnie też w wierze, że internetowe spotkania z fotografią nie wystarczają i jest potrzebny osobisty kontakt fotografów i ich dzieł. Dopiero ta wspólna droga do coraz lepszej fotografii przyniesie przecież osobiste sukcesy i nauczy wielu młodych ludzi właściwego pokazania i odbioru dzieła sztuki jakim bywa dobra rejestracja naszej rzeczywistości.

Poziom wystawy jest dość wysoki i bardzo wyrównany. To świadczy o fakcie intensywnej pracy każdego wystawiającego nad swoim zestawem, poddanym ogólnej prezentacji. W ekspozycjach zbiorowych , w których nie ma dominującego tematu, czyli w popularnej w świecie formule "salonowej" to dość trudne do osiągnięcia zjawisko. Świadczy też ono o fakcie wysokiego ogólnego doświadczenia. Towarzystwo postawiło na konsekwentną i długotrwałą drogę do osiągnięcia swoich fotograficznych sukcesów. Nie ma błyskotliwych gwiazdorów, jest za to bardzo wielu utalentowanych. W działaniu Towarzystwa jest to bardzo ważne i na pewno przyniesie większe sukcesy w dłuższym okresie czasu. Jest to też konkretne nawiązanie do dobrej tradycji Katowickiego Towarzystwa Fotograficznego, którego kontynuatorami staje się kolejne pokolenie śląskich fotografów. To bardzo cieszy mnie i sądzę że też innych kolegów fotografików.

Omawiając zaprezentowaną Wystawę, pełen pokory pozwolę sobie przypomnieć dobrą radę jaką otrzymałem od wybitnego polskiego fotografika Jana Sunderlanda, człowieka wielkiej kultury i charyzmy. Będąc na mojej skromnej wystawie powiedział mi : w ocenie czyjejś fotografii najważniejsze jest dostrzeżenie elementów dobrych i skupienie swojej całej uwagi na nich. Człowiek wrażliwy zostanie podbudowany i uskrzydlony do dalszej twórczej działalności, sam dostrzeże soje błędy i będzie ich unikał. A jeżeli nie dostrzeże to w indywidualnej wymianie opinii należy mu to w sposób bardzo delikatny zasygnalizować. To tyle i aż tyle!